Krzywo do Biskupic
Poniedziałek, 26 lipca 2010
· Komentarze(0)
Trochę chłodny wieczór był tego dnia a ruszyłem dopiero koło 20:08. Wyjechałem Gdyńską do Koziegłów i stamtąd Poznańską. Potem pobłądziłem (bo mykam bez mapy) i za Janikowem, jakoś w Ligowcu na fajnej drodze przez pola pojawiła mi się krajowa 5. Pojechałem więc nią do Biskupic a że zaczynało robić się już powoli ciemnawo(gdyby nie to pojechałbym sobie dalej), zjechałem tam na Jerzykowo, przez jezioro Kowalskie. Ładne tereny i bardzo przyjemne, wioskowe zapaszki. Następnie kierując się na zachód dotarłem z powrotem do Poznania. Przyjemny przejazd, tylko dzień za krótki. Pogoda - zdecydowanie nie za duszno, jak to bywało wieczorami kilka dni wcześniej.
.
.





