Trochę osłabiona forma
Sobota, 11 września 2010
· Komentarze(0)
Po długiej przerwie udało mi się zrobić jakiś przejazd. Miałem jechać na organizowany większy wyjazd, ale musiałem być w pracy a jak skończyłem już wracali, trasą której nie znam. Wybrałem się więc sam. Pojechałem przez Różany Potok i potem w kierunku Biedruska. Po drodze odbiłem na Morasko i dojechałem do Suchego lasu, następnie przed Strzeszynkiem skręciłem w lewo. Po drodze zwiedziłem sobie os. Literackie i Strzeszyn Grecki. Potem pojechałem przez Cytadelę nad Maltę. Objechałem ją dwa razy i wróciłem do domu. Trochę czułem osłabienie formy po tej przerwie. Ciężko mi się jechało momentami i czułem się dosyć zmęczony.

Droga z wysypiska na Morasku
|

Droga z wysypiska na Morasku
|





