Lednica-oblężenie/Komorowo

Sobota, 4 czerwca 2011 · Komentarze(2)
Było dzisiaj to wydarzenie w Lednicy więc postanowiłem się przejechać zobaczyć jak to tam wygląda, bo nigdy nie byłem. Przejechałem sobie bocznymi drogami, bo tak lubię najbardziej. Wychodzi większa odległość niż głównymi, ale to i lepiej w sumie. Udało mi się wejść na teren pól Lednickich jakoś tak że się nie rejestrowałem, ani nie płaciłem, bo nawet nie wiedziałem że to trzeba. Jak wracałem z Komorowa to dopiero się o tym dowiedziałem, kiedy chciałem wejść jeszcze raz, zobaczyć co tam jeszcze się dziać może. Spotkałem tam księdza z technikum i poznałem nowego koleszkę, który był tam w służbach porządkowych. Żeby nabić jeszcze kilka kilometrów przejechałem się do Komorowa, gdzie kupiłem dwie mineralki, bo już na rezerwie jechałem, oraz loda pt Kaktus. Jakoś w Tucznie kupiłem sobie jeszcze jednego bo tak mi zasmakowało.


Mapka jak to się jechało.

Strefa techniczna © CY80R6
A dwa dni wcześniej jeszcze tam sobie bezkarnie przebywałem.

Dużo ludzi się zjechało © CY80R6

Dalej już mi się nie chciało przebijać © CY80R6

Ćwiczenie slalomu © CY80R6

Jak zwykle, bardzo przyjemny wyjazd.
.

Komentarze (2)

Tyle mi licznik pokazuje, więcej nie wiem nic. Przeliczając to jako kalorie na kilo kalorie też cuda wychodzą

CY80R6 19:59 sobota, 4 czerwca 2011

Ładne zdjęcia. Aby tyle kalorii spalić musiałeś chyba robić orbity :-)
Pozdrawiam

Tadzio 19:53 sobota, 4 czerwca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!