Malta - 9 okrążeń

Czwartek, 16 czerwca 2011 · Komentarze(3)
Najpierw jazda po brata, następnie szybko nad jezioro Maltańskie. Na miejscu kilka szybszych objazdów. Dzisiaj wyjechaliśmy po 13 i dało się tam dosyć pojeździć - nie było tłoku na ścieżkach.

Trasa wokół Malty © CY80R6

.

Komentarze (3)

U nas bywa różnie, ale w godzinach szczytu to jest masakra. Unikam tych godzin na rowerze. Ulice, chodniki, ścieżki... zasrane, że igły nie wciśnie.

DaDasik 22:19 czwartek, 16 czerwca 2011

A własnie zdziwiło mnie dzisiaj że jak się zbieraliśmy stamtąd to jeszcze luźniej się zaczęło robić. U nas na ulicach to tłoku nie ma tylko w niedzielę i w nocy.

CY80R6 22:11 czwartek, 16 czerwca 2011

Na tygodniu, to do 15 na ścieżkach spokojnie. Potem, to się zastanawiam, czy na jezdni nie jest bezpieczniej.... Tylu rowerzystów ;) tłok ;]

DaDasik 21:56 czwartek, 16 czerwca 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!