Mały wyjazd nad jezioro Rusałka. Jazda po tamtejszych terenach. Po ostatnich deszczach miejscami było trochę błota. W drodze powrotnej wpadłem jeszcze do rodziców na chwilę. Ostatnio przesiliłem sobie ręce i trochę mnie pobolewały jeszcze, ale po tej jeździe jest jakby lepiej z nimi. Objeździłem przy okazji Park Sołacki. Bardzo mi się tam podoba.
Widzę że dosyć lubiane jest to jeziorko. benasek Nie wiem skąd ta nazwa dokładnie, ale Twoja geneza jest bardzo ciekawa. linka1 Szkoda że na Ciebie nie trafiłem, wsiadł bym Ci na koło, he. DaDasik Racja, przyjemny tylko trochę krótki. Pozdrawiam
Może było tam kiedys mnóstwo motyli rusałek? Może mieszkały tam niedaleko takie co "ten mnie rusał, tamten rusał..." W kazdym bądź razie pognałem wczoraj Twoimi sladami. Pozdrawiam