Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2011

Dystans całkowity:479.43 km (w terenie 90.50 km; 18.88%)
Czas w ruchu:21:53
Średnia prędkość:21.91 km/h
Maksymalna prędkość:51.70 km/h
Suma podjazdów:580 m
Liczba aktywności:7
Średnio na aktywność:68.49 km i 3h 07m
Więcej statystyk

Kawałek Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego

Poniedziałek, 30 maja 2011 · Komentarze(2)
Wjazd na Nadwarciański Szlak rowerowy w północnej części Poznania z ulicy Rubież.
Trasa do Obornik. Pod koniec szlaku pomyliłem kolory (niebieski z zielonym) i trochę zboczyłem z trasy, przez co musiałem cofać się do Obornik. Objechałem trochę to miasto a następnie tym samym szlakiem wróciłem do mego miejsca zamieszkania. Po drodze widziałem zwierzęta: jakiegoś małego węża - chyba zaskrońca, kury, krowy, konie i kozy.
Nadwarciański Szlak Rowerowy - odcinek zachodni wchodzi w skład Wielkopolskiego Systemu Szlaków Rowerowych. Punktem początkowym szlaku jest węzeł szlaków rowerowych zlokalizowany w Poznaniu przy jeziorze Malta. Szlak kończy się w Międzychodzie. Zachodni odcinek Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego ma długość 122 km i biegnie wzdłuż rzeki Warty. Na szlaku jest wiele atrakcyjnych miejsc krajoznawczych.
Zdjęcia wstawione są zgodnie z przebiegiem trasy.
Przeprawa przez rzeczkę ładnym mostkiem © CY80R6


Większość tego odcinaka szlaku wygląda tak.

Biedrusko na trasie Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego © CY80R6
Tutaj był pierwszy dłuższy wyjazd z terenu. Jakieś prawie dwa kilometry.
Biedrusko - wieś stanowiła własność cysterek z Owińsk, po kasacie zakonu przeszła na własność rodziny von Treskow. Od 1904 roku należała do armii pruskiej, a po I wojnie światowej stała się własnością wojska polskiego i z tego jest dziś znana najbardziej. Jedynym zabytkiem jest tu pałac eklektyczny, neorenesansowy zbudowany w latach 1877-1880 dla Alberta von Treskow przez Ludwika Huhna.

Było trochę typowo plażowych odcinków. Głęboki piach potrafił naprawdę zmęczyć. Mimo opon o szerokości 35mm dawało się jakoś to przejechać. Zawsze kiedy kończył się taki piaszczysty odcinek można było odczuć wielką radość.

Skarpa nad Wartą © CY80R6

Kapliczka przed Mściszewem © CY80R6
Kawałek dalej kolejny grząski odcinek.

Ładny asfalt, aż by się chciało mieć kolarkę na plecach na zmianę. © CY80R6

Nadleśnictwo Łopuchówko - bardzo ładny lasek © CY80R6
Gdzieś tutaj kawał gałęzi wbił mi się w moją tylną "Diorkę" i szorował po piachu. Na szczęście defektu nie stwierdzono.

Na rozstaju dróg - ja trzymam się jednak szlaku więc ze Starczanowa na Szymankowo. © CY80R6
Rezerwat przyrody Śnieżycowy Jar - florystyczny rezerwat przyrody, stanowiący niewątpliwą atrakcję gminy Murowana Goślina. Jego osobliwość stanowią kwitnące tutaj co roku wiosną śnieżyce wiosenne. Rosną one masowo w jarze opadającym z wysoczyzny ku dolinie, na brzegach strumienia płynącego po dnie jaru.
Na terenie rezerwatu rośnie około 20 gatunków drzew i krzewów. Wiek drzewostanu to 20 - 120 lat. Skrajem rezerwatu prowadzi ścieżka turystyczna, którą można osiągnąć idąc ze Starczanowa lub z Uchorowa.

Bardzo ładnie przygotowane miejsce postoju dla rowerzystów. © CY80R6

Tablica w miejscu postojowym. © CY80R6

Przybliżenie mapy przejechanego odcinka. © CY80R6

Samowystarczalne latanie. © CY80R6
Wiatrak i panel słoneczny ładują baterię dla ledowej latarni. Genialne rozwiązanie.

Ta tablica oznaczała że pobłądziłem © CY80R6

Po nawrotce przywitały mnie Oborniki © CY80R6

Rynek w Obornikach - ładna kostka i ogólnie przyjemny. © CY80R6
W Obornikach zachował się średniowieczny układ przestrzenny starego miasta, z biegiem ulic prowadzących do Rynku, w kierunku przeprawy przez Wartę.
Rynek został wytyczony już po lokalizacji miasta. Do dziś zachował swoją wielkość, pierwotny kształt i turbinowy układ ulic, wychodzących po dwie z każdego narożnika.

Pomnik Jana Pawła II na rynku w Obornikach - niezbyt podobny, ale jest. © CY80R6

Tor moto - crossowy przed Łukowem. © CY80R6

Bardzo ładny drewniany kościół w Łukowie. © CY80R6
Łukowo Kościół parafialny pod wezwaniem św Michała Archanioła.
Pierwsza wzmianka o parafii w Łukowie pochodzi z 1397 roku. Kościół odnawiany był w 1824, 1949 i 1979 roku.

Kościół w Łukowie wewnątrz - przerwa na modlitwę. © CY80R6

Trasa może nie jakaś najłatwiejsza, bo momentami można było się zmęczyć. Często rower się uślizgiwał itp. Jednak mimo to ochoczo ją polecam, szlak bardzo przyjemny.

Mosina

Sobota, 28 maja 2011 · Komentarze(0)
Premierowy wyjazd Viperem.
Przejazd przez cały Poznań, okolice Malty i wyjazd przez Starołękę. Po drodze napotykałem na swojej drodze wielu kolarzy, oraz miłych gestów z ich strony. Po dotarciu do Mosiny objeździłem miasteczko, gdzie nic szczególnego nie znalazłem. Jakiś festyn chyba był tam, ale już sprzątali wszystko. Zadzwoniłem do kolegi i pojechałem go odwiedzić do miasteczka Krosinko, które jest zaraz obok. Stamtąd już kierowałem się do domu. Po drodze jeszcze pokręciłem się po Poznaniu. Pogoda była ładna, choć dość niepewna. Momentami spory wiatr i ciemne chmury.

Kościół w Mosinie © CY80R6

Mosina - Krosinko © CY80R6

Grunwald

Poniedziałek, 23 maja 2011 · Komentarze(0)
Wyjazd na Poznańską dzielnicę Grunwald. Eksploracja tamtejszego lasu i pól, oraz przejazdy przez Wysogotowo, Przeźmierowo i okolice.
Po drodze zaciekawił mnie radar meteorologiczny w Wysogotowie - radar meteorologiczny zlokalizowany w południowo-wschodniej części Wysogotowa, tuż przy granicy Poznania (Ławica). Dojazd od ul. Bukowskiej, na wysokości Toru Poznań. Radar powstał w 2003. Prowadzi ciągły monitoring zjawisk atmosferycznych, takich jak opady deszczu, czy silne wiatry w promieniu 250 km i przewiduje prognozy w tym zakresie z wyprzdzeniem od 2 do 6 godzin. Urządzenie wchodzi w skład krajowej sieci radarowej POLRAD. Rozbudowano je w latach 2000-2004, na potrzeby hydrologicznej i meteorologicznej osłony Polski. Ma ona ostrzegać przed niebezpieczeństwami ze strony natury. Dane z radaru są przekazywane do Radarowego Centrum Operacyjnego, gdzie tworzona jest mapa dla całego kraju z ostrzeżeniami i informacjami o sytuacji.

Radar meteorologiczny © CY80R6

Niedzielna wycieczka

Niedziela, 22 maja 2011 · Komentarze(0)
Niedzielna wycieczka z bratem i ojcem. Dojazd ulicą Obornicką do Łagiewnickiej z której to wjechaliśmy na poligon. Przejeżdżając go dotarliśmy do Biedruska, gdzie porzegnaliśmy ojca. Następnie w Bolechowie skręciliśmy w lewo i dojechaliśmy do Murowanej Gośliny. Objechaliśmy miasteczko dookoła i trasą 196 wróciliśmy do Bolechowa i następnie przez Biedrusko, poligon i Obornicką dotarliśmy do domów.
Na przejeździe © CY80R6

Malta po przerwie

Sobota, 21 maja 2011 · Komentarze(0)
Po dwu tygodniowej przerwie, wybrałem się z bratem na mały przejazd, nad Maltę. Nie było jakiegoś strasznego tłoku, więc dało się pojeździć. Zaliczyliśmy sześć kółek. Policja na rowerach jakieś mandaty wystawiała rowerzystom i motocyklistom.

W drodze powrotnej nagraliśmy taki filmik: