Wpisy archiwalne w kategorii

[MONDIA]

Dystans całkowity:1775.89 km (w terenie 16.40 km; 0.92%)
Czas w ruchu:72:39
Średnia prędkość:24.44 km/h
Maksymalna prędkość:58.70 km/h
Suma podjazdów:4520 m
Liczba aktywności:31
Średnio na aktywność:57.29 km i 2h 20m
Więcej statystyk

Malta - 7 okrążeń

Poniedziałek, 6 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Wieczorny wyjazd na Maltę w celu kręcenia kółek. Ostatnio nie jeździłem na tym rowerze i dzisiaj byłem ładnie zaskoczony jak to pięknie ciągnie. Już mi się trochę zapomniało jak to się na tym jechało. Na Viperze jedzie się bardzo dobrze, ale szosa to jednak szosa i nie ma dyskusji. Trochę sobie ogólną średnią przynajmniej podciągnąłem, bo coś mi ostatnio spadła dramatycznie. Jezioro Maltańskie objechałem 7 razy. Bardzo dobrze mi się dzisiaj jechało, mimo że często mocno wiało w twarz - jednak tak samo często wiało w plecy, więc nie ma co narzekać w sumie. Zdjęć nie robiłem, bo z tego miejsca już tu jest ich sporo.
.

Niedzielna wycieczka

Niedziela, 22 maja 2011 · Komentarze(0)
Niedzielna wycieczka z bratem i ojcem. Dojazd ulicą Obornicką do Łagiewnickiej z której to wjechaliśmy na poligon. Przejeżdżając go dotarliśmy do Biedruska, gdzie porzegnaliśmy ojca. Następnie w Bolechowie skręciliśmy w lewo i dojechaliśmy do Murowanej Gośliny. Objechaliśmy miasteczko dookoła i trasą 196 wróciliśmy do Bolechowa i następnie przez Biedrusko, poligon i Obornicką dotarliśmy do domów.
Na przejeździe © CY80R6

Malta po przerwie

Sobota, 21 maja 2011 · Komentarze(0)
Po dwu tygodniowej przerwie, wybrałem się z bratem na mały przejazd, nad Maltę. Nie było jakiegoś strasznego tłoku, więc dało się pojeździć. Zaliczyliśmy sześć kółek. Policja na rowerach jakieś mandaty wystawiała rowerzystom i motocyklistom.

W drodze powrotnej nagraliśmy taki filmik:

Kaźmierz

Sobota, 30 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Sobotnie popołudnie nie mogło być zmarnowane, skoro tylko była możliwość. Pogoda prawie że idealna. Temperatura wahała się w okolicach 16 stopni, mimo że prawie bezchmurne niebo nad głową miałem przez cały przejazd. Było dosyć wietrznie. Meszki już zaczęły ostro atakować. Po powrocie zaraz trzeba do Biedronki, bo lodówka pusta jak zwykle a jeść się chciało obficie.
Wyjazd - kierunek Kaźmierz (przyjemne miasteczko).

Wjazd do Kaźmierza.


Mapka, jak to się jechało.


To co lubię najbardziej - pole i przyzwoita droga. Tylko ja, wielkie puste przestrzenie i maszyna między nogami.
|

Przejazd techniczny

Środa, 27 kwietnia 2011 · Komentarze(0)
Drugi już przejazd techniczny po remoncie tego roweru. Pierwszy po trzech kilometrach zakończył się defektem. Chwila nieuwagi w nocy spowodowała zgięcie tylnej obręczy po wpadnięciu w wyrwę. Uderzenie było bardzo potężne. Ogumienie też uległo uszkodzeniu. Nie było czego opisywać.
Drugi przejazd techniczny zakończony powodzeniem. Trasa na Cytadelę i niedalekie okolice.

Mondia "2" - po remoncie
Chwila nieuwagi na naszych drogach. © CY80R6

|

Poligon

Niedziela, 12 września 2010 · Komentarze(0)
Wypad z Ojcem i Bratem. Wyjazd przez Morasko do Suchego Lasu i w Jelonku wjazd na Poligon, gdzie można ładnie pocisnąć. Przez to że trochę błądziliśmy, zaliczyliśmy kilka kilometrów terenu. W Biedrusku zjedliśmy frytki, obejrzeliśmy jak wyremontowali most. W drodze powrotnej zrobiło się trochę chłodno.

Uwaga - czołgi !!!
|

Trochę osłabiona forma

Sobota, 11 września 2010 · Komentarze(0)
Po długiej przerwie udało mi się zrobić jakiś przejazd. Miałem jechać na organizowany większy wyjazd, ale musiałem być w pracy a jak skończyłem już wracali, trasą której nie znam. Wybrałem się więc sam. Pojechałem przez Różany Potok i potem w kierunku Biedruska. Po drodze odbiłem na Morasko i dojechałem do Suchego lasu, następnie przed Strzeszynkiem skręciłem w lewo. Po drodze zwiedziłem sobie os. Literackie i Strzeszyn Grecki. Potem pojechałem przez Cytadelę nad Maltę. Objechałem ją dwa razy i wróciłem do domu. Trochę czułem osłabienie formy po tej przerwie. Ciężko mi się jechało momentami i czułem się dosyć zmęczony.

Droga z wysypiska na Morasku
|