Wpisy archiwalne w kategorii

[VIPER]

Dystans całkowity:889.94 km (w terenie 182.20 km; 20.47%)
Czas w ruchu:42:31
Średnia prędkość:20.93 km/h
Maksymalna prędkość:56.90 km/h
Suma podjazdów:1115 m
Liczba aktywności:15
Średnio na aktywność:59.33 km i 2h 50m
Więcej statystyk

Rusałka, Strzeszynek

Środa, 2 maja 2012 · Komentarze(0)
Popołudniowy wyjazd z Tomaszem. Spotkanie na Cytadeli, potem objazd dwóch jeziorek. Wieczorkiem jeszcze trochę na motorku.
.

Objazd Warty

Wtorek, 1 maja 2012 · Komentarze(0)
Samotny późno-popołudniowy wyjazd. Najpierw w odwiedzinach u rodziców a potem w trasę. Mało jeszcze jeździłem, więc bez rewelacji, ale przyjemnie było. Lekki deszczyk też był całkiem miły. Taki przejazd od mostu do mostu to był.

Z Tomaszem

Sobota, 24 marca 2012 · Komentarze(0)
Wyjazd z kumplem. Najpierw do pobliskiego lasku wypić bezalkoholowe piwo, potem nad Maltę. Dwa okrążenia i do domu.
.

Jeziora - Centrum - Malta

Środa, 14 września 2011 · Komentarze(3)
Dojazd głównie asfaltami do jeziora Strzeszynek, jeden jego objazd, następnie przejazd nas Rusałkę. Stamtąd trasa ulicą Dąbrowskiego do ścisłego centrum. Przejazd przez Stary Rynek i dojazd do jeziora Maltańskiego, jeden jego objazd i powrót do domu.
Tym razem forma była znacznie lepsza. Jeszcze nie taka jak wcześniej, ale już nie było tak źle. Tylko mały, krótki kryzys na początku przejazdu, spotęgowany przez silny wiatr. Skręcił bym jeszcze kilka kilometrów, ale bardzo mocno głód mnie zaczął gnębić i nad Maltą myślałem już tylko o bigosie, który dostałem od matki.


Pomost na jeziorze Strzeszynek © CY80R6

Fontanna przed Operą Poznańską © CY80R6

Termy nad Maltą, wyglądają na gotowe © CY80R6

.

Osiedlowy wyjazd

Sobota, 10 września 2011 · Komentarze(2)
Zorganizowany osiedlowy wyjazd do Biedruska przez poligon. Na miejscu darmowa rozwodniona grochówka. Jechałem tylko z bratem. Po jedzeniu odłączyliśmy się od grupy i pojechaliśmy do Murowanej Gośliny. Tam zaliczyliśmy parę objazdów a w drodze powrotnej, znowu w Biedrusku zatrzymaliśmy się na trwającym tam festynie. Następnie powrót do domu też przez poligon. Średnia słaba, bo grupa jechała bardzo wolno ze względu na obecność dzieci. Sam zostałem zaskoczony olbrzymim spadkiem mocy. W drodze powrotnej bardzo mocno słabnąłem. Nie wiem czy było to spowodowane długą przerwą, czy przez to że na początku, długo jechałem wolno jak nigdy (10 - 15 km/h) i przez to moment kryzysu tak bardzo się wydłużył. Mam nadzieję że to drugie było powodem, bo nie pamiętam kiedy tak słabo było ze mną. Może jeszcze to dzisiaj był taki kiepski dzień ogólnie i mi nie szło na rowerku a Adamkowi na ringu. Nie liczyłem na jego wygraną ale na pewno mógł pokazać więcej.

Festyn w Biedrusku. Na tle Rosomaka © CY80R6

.

Rusałka

Poniedziałek, 4 lipca 2011 · Komentarze(6)
Mały wyjazd nad jezioro Rusałka. Jazda po tamtejszych terenach. Po ostatnich deszczach miejscami było trochę błota. W drodze powrotnej wpadłem jeszcze do rodziców na chwilę. Ostatnio przesiliłem sobie ręce i trochę mnie pobolewały jeszcze, ale po tej jeździe jest jakby lepiej z nimi. Objeździłem przy okazji Park Sołacki. Bardzo mi się tam podoba.

Jeziorko w Parku Sołackim © CY80R6

Jezioro Rusałka © CY80R6

.

Kapeć brata

Niedziela, 26 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Niedzielny rodzinny wyjazd z ojcem i bratem. Celem była Malta. Już prawie na miejscu, tj na Śródce brat złapał kapcia z przodu. Pojechałem z ojcem po samochód. Nie jechałem już z nim po brata żeby miejsca nie zajmować. Skoczyłem sobie więc na cmentarz odwiedzić dziadków. Następnie lekkim zygzakiem pojechałem znowu na Maltę. Objechałem ją dwa razy i wróciłem do domu. Średnią dało mi się podnieść tylko do takiego poziomu po ponad 20km z AVG około 16km/h.
.

Objazd zachodu Poznania

Środa, 22 czerwca 2011 · Komentarze(4)
Popołudniowy objazd zachodniej strony Poznania. Wyjazd w Kiekrzu, wjazd w Plewiskach. Momentami dosyć wietrznie i parno. Po ok 30km jakoś ciężko mi się zaczęło jechać. Miałem kiepski dzień, albo zbyt długo ostatnio nie jeździłem.
Po drodze miałem okazję podziwiać jelonka w znacznym stopniu rozkładu. Mogłem mu zrobić zdjęcie, ale kiedy obok niego przejeżdżałem czuć było tak niesamowity smród że nie chciałem już do niego zawracać.



Mapka jak to się jechało

Przyjemna droga w zbożu © CY80R6


Jakaś stacja transformatorowa, czy coś © CY80R6


To samo z drugiej strony © CY80R6

.

Chludowo

Piątek, 10 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Wyjazd z bratem do Zakonu Księży Werbistów w Chludowie. Chciałem zrobić sobie zdjęcie z pawiem, ale dotarliśmy po 18:00 i już były zwierzęta pochowane. Okazało się że zwiedzanie jest tam teraz do 17:00 tylko.
Na terenie Chludowa w otoczeniu pięknego parku znajduje się Klasztor Księży Werbistów SVD, oraz Dom Sióstr Służebnic Ducha Świętego. Obiekt ten zlokalizowany jest przy ulicy Kościelnej, mieści się w nim Seminarium Duchowne, dwie kaplice, miejsce pamięci o. Mariana Żelazka, oraz muzeum etnograficzne. Budynek otoczony jest obszernym parkiem gdzie można znaleźć wiele gatunków ptaków w wolierze i otoczeniu, grotę z figurą Matki Boskiej, a także staw, boisko, oraz sad i ogród warzywny. Park udostępniony jest w określonych godzinach do zwiedzania, dzięki temu staje się idealnym miejscem na spacery i zadumę.



Mapka jak to się jechało

Brama wjazdowa do zakonu © CY80R6

Plac przed zakonem © CY80R6

Jeziorko na terenie zakonu © CY80R6

Tutaj o wcześniejszej porze spaceruje różny drób © CY80R6

.