Wjazd na Nadwarciański Szlak rowerowy w północnej części Poznania z ulicy Rubież.
Trasa do Obornik. Pod koniec szlaku pomyliłem kolory (niebieski z zielonym) i trochę zboczyłem z trasy, przez co musiałem cofać się do Obornik. Objechałem trochę to miasto a następnie tym samym szlakiem wróciłem do mego miejsca zamieszkania. Po drodze widziałem zwierzęta: jakiegoś małego węża - chyba zaskrońca, kury, krowy, konie i kozy.
Nadwarciański Szlak Rowerowy - odcinek zachodni wchodzi w skład Wielkopolskiego Systemu Szlaków Rowerowych. Punktem początkowym szlaku jest węzeł szlaków rowerowych zlokalizowany w Poznaniu przy jeziorze Malta. Szlak kończy się w Międzychodzie. Zachodni odcinek Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego ma długość 122 km i biegnie wzdłuż rzeki Warty. Na szlaku jest wiele atrakcyjnych miejsc krajoznawczych.
Zdjęcia wstawione są zgodnie z przebiegiem trasy.

Przeprawa przez rzeczkę ładnym mostkiem
© CY80R6

Większość tego odcinaka szlaku wygląda tak.

Biedrusko na trasie Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego
© CY80R6
Tutaj był pierwszy dłuższy wyjazd z terenu. Jakieś prawie dwa kilometry.
Biedrusko - wieś stanowiła własność cysterek z Owińsk, po kasacie zakonu przeszła na własność rodziny von Treskow. Od 1904 roku należała do armii pruskiej, a po I wojnie światowej stała się własnością wojska polskiego i z tego jest dziś znana najbardziej. Jedynym zabytkiem jest tu pałac eklektyczny, neorenesansowy zbudowany w latach 1877-1880 dla Alberta von Treskow przez Ludwika Huhna.

Było trochę typowo plażowych odcinków. Głęboki piach potrafił naprawdę zmęczyć. Mimo opon o szerokości 35mm dawało się jakoś to przejechać. Zawsze kiedy kończył się taki piaszczysty odcinek można było odczuć wielką radość.

Skarpa nad Wartą
© CY80R6

Kapliczka przed Mściszewem
© CY80R6
Kawałek dalej kolejny grząski odcinek.

Ładny asfalt, aż by się chciało mieć kolarkę na plecach na zmianę.
© CY80R6

Nadleśnictwo Łopuchówko - bardzo ładny lasek
© CY80R6
Gdzieś tutaj kawał gałęzi wbił mi się w moją tylną "Diorkę" i szorował po piachu. Na szczęście defektu nie stwierdzono.

Na rozstaju dróg - ja trzymam się jednak szlaku więc ze Starczanowa na Szymankowo.
© CY80R6
Rezerwat przyrody Śnieżycowy Jar - florystyczny rezerwat przyrody, stanowiący niewątpliwą atrakcję gminy Murowana Goślina. Jego osobliwość stanowią kwitnące tutaj co roku wiosną śnieżyce wiosenne. Rosną one masowo w jarze opadającym z wysoczyzny ku dolinie, na brzegach strumienia płynącego po dnie jaru.
Na terenie rezerwatu rośnie około 20 gatunków drzew i krzewów. Wiek drzewostanu to 20 - 120 lat. Skrajem rezerwatu prowadzi ścieżka turystyczna, którą można osiągnąć idąc ze Starczanowa lub z Uchorowa.

Bardzo ładnie przygotowane miejsce postoju dla rowerzystów.
© CY80R6

Tablica w miejscu postojowym.
© CY80R6

Przybliżenie mapy przejechanego odcinka.
© CY80R6

Samowystarczalne latanie.
© CY80R6
Wiatrak i panel słoneczny ładują baterię dla ledowej latarni. Genialne rozwiązanie.

Ta tablica oznaczała że pobłądziłem
© CY80R6

Po nawrotce przywitały mnie Oborniki
© CY80R6

Rynek w Obornikach - ładna kostka i ogólnie przyjemny.
© CY80R6
W
Obornikach zachował się średniowieczny układ przestrzenny starego miasta, z biegiem ulic prowadzących do Rynku, w kierunku przeprawy przez Wartę.
Rynek został wytyczony już po lokalizacji miasta. Do dziś zachował swoją wielkość, pierwotny kształt i turbinowy układ ulic, wychodzących po dwie z każdego narożnika.

Pomnik Jana Pawła II na rynku w Obornikach - niezbyt podobny, ale jest.
© CY80R6

Tor moto - crossowy przed Łukowem.
© CY80R6

Bardzo ładny drewniany kościół w Łukowie.
© CY80R6
Łukowo Kościół parafialny pod wezwaniem św Michała Archanioła.Pierwsza wzmianka o parafii w Łukowie pochodzi z 1397 roku. Kościół odnawiany był w 1824, 1949 i 1979 roku.

Kościół w Łukowie wewnątrz - przerwa na modlitwę.
© CY80R6
Trasa może nie jakaś najłatwiejsza, bo momentami można było się zmęczyć. Często rower się uślizgiwał itp. Jednak mimo to ochoczo ją polecam, szlak bardzo przyjemny.